W 2017 roku przeprowadziliśmy badanie blisko 30 tysięcy długich ogonów sklepów e-commerce w Polsce. Zamierzaliśmy wykazać, że wielkość długiego ogona wynika z wielkości wartości site, czyli z liczby zaindeksowanych podstron witryny w wyszukiwarce Google. Kolejnym krokiem było wyznaczenie przeciętnej wielkości długiego ogona dla różnej wielkości witryn i określenie kształtu charakterystyki wpływu, tzn w jaki sposób wzrost wielkości site powoduje wzrost długiego ogona. Zapraszam do zapoznania się z badaniem, którego wynik niesamowicie nas zaskoczył.

Długi ogon SEO, a potencjał witryny

Do badań nad długim ogonem zainspirowała mnie wypowiedź pracownicy Google – Maile Ohye, która brzmiała:

Potencjał twojego SEO może być tylko tak duży, jak duży jest potencjał twojego biznesu i strony internetowej.

Maile Ohye – Jak zatrudnić firmę SEO. Cały filmik możesz obejrzeć we wpisie Zanim zlecisz linkbuilding strony.

Co to w praktyce oznacza? To dość oczywiste stwierdzenie faktu, że aby ścigać się z dużymi graczami w wynikach wyszukiwania, należy im dorównywać pod względem witryny i prowadzonego biznesu. Na tej podstawie uznałem, że mała witryna może sobie „wyhodować” długi ogon odpowiednio proporcjonalny do wielkości jej samej. Czyli duże witryny będą miały imponujące długie ogony, zaś mniejsze będą miały równie atrakcyjne, ale przeskalowane do właściwego im rozmiaru.

Długie ogony w przyrodzie

Dobrą analogią dla witryn i ich długich ogonów jest porównanie jaszczurki do krokodyla. Pomimo, że jaszczurka ma znacznie krótszy ogon od krokodyla, to oba gady posiadają ogony proporcjonalne do gabarytów swojego ciała. Jednocześnie trudno wyobrazić sobie, aby jaszczurka dorównała swoim ogonem krokodylowi, ponieważ nie dysponuje takim potencjałem.

Długi ogon stron internetowych – hipoteza badawcza

Na tej podstawie stworzyłem hipotezę badawczą, która brzmiała: Na wielkość długiego ogona wpływa ilość podstron w sklepie. Badanie miało polegać na porównaniu widoczności sklepów e-commerce z liczbą zaindeksowanych w wyszukiwarce Google wyników danego serwisu, czyli wielkością site. Widoczność to metryka, która określa, na jaką liczbę fraz wyświetla się strona w ramach określonych przedziałów (np top3, top10, top50). Dane o widoczności witryn e-commerce oraz o wielkości site udało się uzyskać z narzędzia Senuto, dzięki uprzejmości właściciela narzędzia – Damiana Sałkowskiego.

Dobrą prognozą badania (choć oczywiście bez żadnego związku) był fakt, że już same dane o wykorzystywanych silnikach sklepów (których to silników było blisko 50) utworzyły ładny klasyczny wykres długiego ogona, który prezentuję poniżej. Podzieliłem go na 2 grupy danych, aby było czytelniejsze. Na pierwszym wykresie widzimy tzw wielki łeb charakterystyki, zaś na drugim klasyczny długi ogon. Przy okazji warto przypomnieć, że typową charakterystykę długiego ogona możemy podzielić na 3 części – wielki łeb, masywny tułów i właściwy długi ogon.

Dysponując tak ogromną ilością danych, zastanawialiśmy się, jaki kształt przyjmie wykres zależności. Marzył nam się wykres przypominający siatki centylowe służące właśnie do porównywania wysokości i wagi dzieci z normami dla dla ich wieku. Zakładałem, że w przypadku sklepów, też tak to powinno wyglądać.

Analizą danych zajęła się specjalistka od analiz statystycznych. Wyniki były dla nas ogromnym zaskoczeniem. Analiza całego obszaru danych nie wykazała żadnej istotnej zależności między wielkością widoczności dla top3, top10 i top50 a liczbą podstron witryn w indeksie. Wyniki poddano normalizacji logistycznej. Skale przyjęły zakres od 0 do 1.

Testy SEO, analiza long tail

Jak widać, chmura wyników nie układa się wzdłuż jakiejkolwiek prostej lub krzywej. Nie widać związku między tymi skalami. Dlatego też dalsze analizy zostały ograniczone do wyników maksymalnie wynoszących 0,2. Znaczną część danych usunięto, pozostawiając tylko te najczęściej występujące. Czyli poniższe wyniki zawierają jedynie 4% zakresu wyników, a odrzuciliśmy 96% powierzchni wykresów jako potencjalne zaburzenia.

Testy SEO, analiza long tail, ograniczone wyniki

Wniosek wydawał się jednoznaczny: Brak ścisłego liniowego związku i nie da się go wykazać.

long tail, długi ogon, Nick Cacge

Badanie długiego ogona z perspektywy 5-ciu lat

Obecnie nieco inaczej zaplanowałbym to badanie. Zestawienie wszystkich sklepów razem – tych popularnych i tych zupełnie egzotycznych sprawiło, że porównywane były ze sobą rozwiązania o różnym poziomie przyjazności dla wyszukiwarek. A zatem i takie, które wskutek nieoptymalnej struktury potrafią wygenerować olbrzymią liczbę adresów URL nie posiadających żadnej wartości dla wyszukiwarki, a dla użytkownika będące bezużyteczne jako strona lądowania z wyszukiwarki (o ile udałoby się w ogóle te wyniki w wyszukiwarce odnaleźć, bo zwykle lądują w tzw supplemental index wyszukiwarki Google). Mam tu na myśli adresy z listą zmiennych GET generowane za pomocą tzw. nawigacji fasetowej opierającej się o działanie filtrów i możliwości sortowania wyników. Mam wrażenie, że podzielenie badania na poszczególne silniki i ograniczenie się jedynie do popularnych rozwiązań, jak WooCommerce, PrestaShop, Magento, Shoper mogłoby doprowadzić do wykrycia ewentualnych zależności. Dlatego niewykluczone, że pokuszę się o kontynuację tego badania, o czym będziecie mogli przeczytać na naszym blogu.

Artykuły z linkiem

Artykuły z linkiem

Linki są ważnym czynnikiem rankingowym dla algorytmu Google.

Zwiększ widoczność swojej strony dzięki artykułom z linkami.

Cała prezentacja z wystąpienia na konferencji semKRK dostępna jest poniżej:

Long Tail SEO w e-commerce. Prezentacja z semKRK #5 w Krakowie